Hodowla ryb i budowa stawu ozdobnego w ogrodzie

W artykule przedstawimy kilka praktycznych porad jak wykonać staw, oczko wodne oraz jak zagospodarować w nim ryby słodkowodne i rośliny. Miłośnicy wędkarstwa tak kochają swoje hobby, że często w ogrodach zakładają stawy rekreacyjne, do których później wpuszczają rodzime gatunki ryb.

ozdobny staw w ogrodzie

Wybór odpowiedniego miejsca

Jednym z najważniejszych aspektów przy planowaniu naszego oczka jest wybór odpowiedniej lokalizacji. Staramy się wybrać takie miejsce, aby nie było w pobliżu drzew liściastych – ponieważ podczas jesieni zrzucają liście, które chcąc nie chcąc, będą wpadały do wody i brudziły ją.

Bardzo dobrym miejscem jest takie, gdzie nie ma w pobliżu w/w drzew oraz jest niezbyt nasłonecznione, (do południa słoneczne po południu cień). Woda nie będzie zielona od glonów, a ryby i rośliny, będą lepiej się rozwijały. Zanim jednak wpuścimy rybki do naszego zbiornika, czeka nas bardzo dużo pracy.

Zarys stawu i kopanie

Jeśli już wybraliśmy odpowiedni teren, nadszedł czas, aby wytyczyć zarys stawu. Ciekawym rozwiązaniem jest stworzenie kolistego lub eliptycznego kształtu, coś w rodzaju fasolki. Taki obrys będzie realnie odzwierciedlał dziki naturalny staw, który często możemy spotkać na rozlewiskach rzek.

Dlatego dobrze jest żeby oczko miało niesymetryczny zarys i po obsadzeniu go roślinnością nabierze pięknego wyglądu, a pluskające w nim ryby spowodują, że stanie się osobliwym i czarującym miejscem odpoczynku. Kwadrat lub prostokąt nie wygląda zbyt ładnie, ponieważ ma charakter typowo przemysłowy i ułatwia rybakom pracę w czasie odłowów sieciami.

Przed przystąpieniem do kopania powinniśmy wytrasować obręb linii brzegowej. Następnie wewnątrz zaznaczonej linii wytyczamy miejsca na półki, na których później poustawiamy w donicach rośliny wodne.

Należy pamiętać, że wykop nie może być zbyt płytki, minimalna głębokość oczka pod hodowlę ryb powinna wynosić od 1,5 metra do 2 m - im głębiej tym lepiej. Przykładowe wymiary stawu ogrodowego: długość 8 metrów, szerokość 4, głębokość od 1,5 metra do 2 m -  należy uwzględnić w tym półki pod rośliny wodne.

Układanie folii i prace wykończeniowe

Jak już uporaliśmy się z naszym dołkiemto przystępujemy do oczyszczenia brzegów i dna z wszelkich ostrych kamieni czy korzeni. Następnie wykładamy nasz wykop miękką fizeliną i rozkładamy folię PCV. Folię najlepiej układać w upalny słoneczny dzień. Jest wtedy bardziej elastyczna i dobrze przylega do ścianek oczka.

Ważnym elementem jest równomierne wyłożenie folii na krawędziach wykopu. To bardzo ważna czynność ponieważ podczas napełniania woda nie będzie wyciekała poza folię. Żeby nasze oczko wodne miało równomierny wygląd po wypełnieniu wodą.

Najlepszym sposobem jest wbicie czterech kołków po przekątnych stawu i przywiązujemy do nich sznurki murarskie. Następnie przy pomocy poziomicy ustawiamy poziomy sznurków. Po tej prostej czynności będziemy pewni, że lustro wody będzie idealnie równo stykała się z brzegami.

Folię PCV do oczek wodnych, możemy zakupić w sklepie ogrodniczym. Kupujemy nie cieńszą jak 0,5 mm, najlepsza jest droższa o grubości 1 mm. Wyłożenie inną np. budowlaną lub taką do inspektów nie sprawdzi się i nasza ciężka praca pójdzie na marne, ponieważ takie folie nie są odporne na mrozy oraz nie trwałe. Folia inna niż przeznaczona do oczek wodnych czy stawów ogrodowych, już po roku będzie się kruszyć i przepuszczać wodę.

Sadzenie roślin wodnych w stawie

W kolejnym etapie naszej pracy jest umiejscowienie roślin wodnych na półkach. Najlepiej jest układać rośliny w plastikowych koszyczkach ogrodniczych (kolor czarny lub ciemno zielony). Bulwy i korzenie należy przykryć mieszaniną czarnej ziemi z piaskiem rzecznym. Wierzch przykrywamy kilkoma niewielkimi kamieniami, żeby po napełnieniu oczka wodą rośliny nie wypłynęły.

Gdy już uporaliśmy się z poustawianiem roślin, czas na przygotowanie dna. Na dnie naszego oczka możemy wysypać warstwę czystego rzecznego piasku oraz poukładać niewielkie o zaokrąglonych kształtach kamienie. Piasek i kamyki są potrzebne dla prawidłowego rozwoju ryb oraz nadadzą naszemu oczku estetyczny wygląd i zmniejszy mętnienie wody.

Napełnianie wodą

Jeśli planujemy upiększyć nasz staw dodatkowymi bajerami jak fontanna czy kaskada wodna, musimy pamiętać o rozprowadzeniu instalacji hydraulicznych, do których zainstalowane będą pompy. Jak już wszystko mamy zrobione to przystępujemy do napełniania wodą. Podczas napełniania nie należy się spieszyć, ciśnienie wody nie może być zbyt mocne, a strumień powinien łagodnie ściekać po ściance. Woda powoli będzie napełniała zbiornik, a folia równomiernie rozłoży się na dnie i brzegach.

Po całkowitym napełnieniu wodą zbiornika woda będzie lekko mętna, ale nie należy się przejmować. Po paru dniach wszystko wróci do normy. Czasami zanim się ustoi i będzie czysta należy odczekać nawet kilka tygodni. Jak to w naturze bywa czas pozwoli naszym rośliną zakorzenić się i wypuścić nowe pędy. Dodatkowym profitem jaki otrzymamy w pierwszych tygodniach będą pierwsze owady i żyjątka wodne, które zamieszkają w posadzonych roślinach.

Jeśli zarybiamy ważne są pierwsze tygodnie

Kiedy uznamy, że rośliny rozwijają się prawidłowo, nie żółkną i rosną, a woda uzyskała odpowiednią przejrzystość to będzie odpowiedni moment na wpuszczenie kilkunastu rybek. Do zarybienia naszego stawu nie należy wpuszczać ryb złowionych na wędkę. Ryba ukłuta haczykiem czy dotykana ręką jest bardziej podatna na wszelkiego rodzaju choroby, które często są zabójcze i trudne do wyleczenia.

Dobrym rozwiązaniem na pozyskanie narybku jest podrywka wędkarska. Podczas połowu małych rybek trzeba bardzo uważać jak wybieramy złowione ryby z siatki oraz przenosimy je do wiaderka. Takie ryby, którym wplątały się łby w oczka podrywki, należy jak najszybciej wrzucić z powrotem do wody. Bierzemy tylko te, które mają pięknie naturalne kolory, nie są uszkodzone i wyglądają zdrowo.

Jeśli zdecydujemy się pozyskać narybek ze stawu hodowlanego, to musimy też dokładnie obejrzeć każdą sztukę zanim powędruje ona do naszego oczka. W takich hodowlach ryby żyją w dużych skupiskach przez co są bardziej podatne na różnego rodzaju choroby.

W żadnym wypadku nie wolno brać narybku, u którego na ciele zauważymy; plamy, otarcia, białą pleśń, nastroszone łuski, wypukłe oczy, czarne kropki, pijawki czy krwawe rany. Wpuszczenie takich ryb było by katastrofą. Zarażą całą wodę i wszystkie inne żyjące w nim gatunki ryb.

W większości przypadków wprowadzenie choroby do stawu, kończy się padnięciem wszystkich ryb, spuszczeniem wody i odkażeniem całego zbiornika wapnem. Dlatego bardzo ważne jest, aby nasze rybki pochodziły z dobrego źródła. Jedynym ratunkiem jest wezwanie ichtiologa, który zastosuje odpowiednie lekarstwa i być może uratuje nasze ryby. Jednak warto jest wspomnieć, że takie wizyty i stosowane terapie lecznicze są często bardzo drogie .

Ważny jest transport narybku. Żeby przewieść ryby musimy wyposażyć się w odpowiedni zbiornik i natleniacz wody. Ryby muszą dotrzeć na miejsce w jak najlepszej kondycji. Po przywiezieniu ryb na miejsce nie wpuszczamy ich do wody. Ryby należy przenieść do wcześniej przygotowanego osobnego zbiornika, w którym znajduje się woda z oczka. Ryby odławiamy siatką nie dotykając ich rękami i wpuszczamy do zbiornika zastępczego w celu kwarantanny oraz oswojenia się. Natomiast wodę, w której transportowany był narybek wylewamy na ogród.

Przez pierwsze dni od zarybienia.

Warto obserwować co się dzieje na powierzchni – czy nasze ryby nie pływają do góry brzuchem, czy nie pojawia się na ciele dziwnie wyglądający nalot w postaci pleśni oraz czy nie grupują się stadnie i łapią powietrza, tak jak podczas przyduchy. Jeśli wszystko jest dobrze, a ryby zdrowo harcują i spławiają się, to można powiedzieć, że odnieśliśmy sukces.

Polecane gatunki rodzimych ryb słodkowodnych do zarybienia stawu

Lin – powoli rośnie, jest mało widoczny, dobrze znosi słabe natlenienie wody, doskonale przechodzi okres zimowania, w czasie żerowania pięknie się spławia, nie wymaga, aż tak głębokiej wody.

Karaś – bardzo odporny na słabo natlenioną wodę, szybko się rozradza, błyskawicznie rośnie, dobrze przechodzi okres zimowania, nie wymaga dużej głębokości wody, czasami pięknie wyskakuje z wody, obywa tarło 3 razy w roku.

Płoć – do zimowania wymaga odpowiedniej głębokości (ok 1,5), szybko się rozradza, duże ilości narybku po tarle, bardzo aktywna i widoczna, często się spławia i buszuje w roślinach.

Uklej – Pływa tuż pod powierzchnią żywiąc się owadami,bardzo szybko się rozradza, jest cały czas aktywna, podczas żerowania na tafli wody pojawia się znajomy dla każdego wędkarza widok w postaci kółek na wodzie, w słońcu pięknie lśnią.

Karp (bardzo brudzi wodę i niszczy rośliny) – Do niewielkiego zbiornika nie należy tych ryb wpuszczać zbyt wiele, w miarę rozrostu dużo jedzą i bardzo brudzą wodę odchodami, ryją dno wyrywając rośliny wodne, szybko rosną, pięknie wyskakują z wody, aktywne i widoczne, często się spławiają, uwielbiają głęboką wodę.

Leszcz – Powoli rośnie, jest aktywny i często się spławia, szczególnie o świcie i wieczorem, szybko się rozradza, lubi głęboką wodę i dużo miejsca, pięknie błyszczy w słońcu, potrzebuje dobrze natlenionej wody.

Drapieżniki takie jak okoń, szczupak, sandacz, sum (nie polecane). Są typowymi łowczymi, aby hodować drapieżniki, koniecznie musi być dużo narybku, inaczej wytną wszystkie ryby. Czasami są widoczne i mało aktywne. Pod wodą czatują w stadach (młode osobniki) lub samotnie (dorosłe osobniki). Najbardziej widoczne tylko podczas polowania i pościgu za drobnicą.

Polowanie wygląda bardzo ciekawie i spektakularnie to jedyny pozytywny aspekt. Do zimowania potrzebują odpowiedniej głębokości, aby prawidłowo odbywały tarło potrzebują odpowiednich warunków – zatopione konary drzew, dużo roślinności wodnej oraz dobre natlenienie wody.

Karmienie ryb w oczku wodnym, nie wymaga jakiejś szczególnej wiedzy. Na początku przez kilkanaście dni od momentu zarybienia, będą się żywiły tym co znajdą w toni, lecz po kilku dniach zacznie im brakować pokarmu, więc zmuszeni będziemy je dokarmiać. Pokarm dla ryb, można kupić sklepie ogrodniczym, jest wzbogacony we wszystkie cenne składniki do prawidłowego zdrowego rozwoju i nie zakwasza wody.

W pierwszej fazie dokarmiania wrzucamy niewielką ilość pokarmu - szacunkowo tyle, żeby ryby wyjadły go przez 10 minut. Większa ilość na zapas jest nie wskazana, ponieważ rozpuszcza się w wodzie i ją brudzi, powodując tym samym przyrost glonów.

Po parunastu miesiącach czy latach, kiedy naszeryby osiągną już pożądaną wielkość, możemy karmić je prażoną pszenicą, kukurydzą , białymi i czerwonymi robakami, rosówkami itd. W tak małym zbiorniku wodnym nie wolno karmić ryb chlebem, bułkami lub dużymi ilościami ziemniaków. Taka karma szybko zakwasza wodę. Należy pamiętać, że woda musi mieć odpowiednią twardość i PH. Gdy woda przekroczy wartość PH 9, nasze rybki zaczną zdychać. Za kwaśna woda je całkowicie zabije.

Bardzo ważnym elementem dla zachowania dobrej kondycji naszych ryb jestodpowiednie natlenienie wody. Możemy zastosować do tego fontannę, wybudować z kamieni kaskadę lub zakupić w sklepie natleniacz. Natleniacze wody są najlepszym i najtańszym rozwiązaniem. Pobierają niewielką ilość energii i natleniają wodę od dna do samego jej lustra. Taki zabieg w sztucznym zbiorniku jest koniecznością, szczególnie podczas upałów i nadmiernego przyrostu roślinności wodnej.

Oczko wodne czy staw ogrodowy jest wspaniałą frajdą i to nie tylko dla wędkarza, ale urzeka wszystkich domowników. Znakomicie ożywia każdy nawet najmniejszy ogród, a w upalne dni daje miły chód i jest prawdziwym miejscem na idealny relaks. Jeśli planujesz budowę oczka nie zastanawiaj się ponieważ warto.

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Zabezpieczenie przeciw spam bootom, wpisz kod z obrazka.
1 + 0 =
Solve this simple math problem and enter the result. E.g. for 1+3, enter 4.