Coca-Cola szkodliwy napój dla odważnych

Chyba nie ma na świecie takiej osoby, która choć raz nie spróbowałaby najpopularniejszego napoju produkowanego przez amerykański koncern Coca~Cola. Historia powstania Coli jest dosyć kontrowersyjna. Amerykanie twierdzą, że recepturę wymyślił w 1886 roku niejaki J.S.Pemberton skromny aptekarz z Atlanty. Ponoć na początku ciemny napój z bąbelkami, nosił nazwę "Pemberton’s French Wine Coca" i był opracowany na bazie liści koki i orzechów koli.

Cola

Do tego kto pierwszy wymyślił recepturę znanego symbolu USA, przyznają się też Hiszpanie. Twierdzą, że napój znany dziś pod nazwą Coca- Cola w rzeczywistości powstał w Hiszpanii pod Walencją we wsi Aielo de Malferit. Stworzył go w 1884 roku Bautista Aparici właściciel wytwórni likierów. I dziwnym trafem podobnie jak u Pembertona był to dość gęsty napój z mieszanki orzechów koli i liści koki.

Co ciekawe w muzeum przy fabryce likierów, jako dowód można zobaczyć butelkę z napisem "kola-coca" pochodzącą z tamtego czasu. Wyprodukowany przez Bautista napój raczej nie przypadł do gustu hiszpańskiej społeczności. I tak w 1885 roku na światowych targach żywności w Filadelfii, Aparici przedstawił swój napój i sprzedał go Amerykanom.

Dziś po ponad 100 latach słynnym napojem gasi pragnienie ludność na całym świecie. Piją go dosłownie wszyscy: dzieci , młodzież i osoby starsze. Podawany jest w prawie wszystkich barach i restauracjach. Potężne akcje promocyjne i coraz zmyślniejsze reklamy kuszą i zachęcają klientów do kupowania Coli. Reklamami koncernu zalany jest dosłownie cały świat, spotkać je można na każdym rogu ulicy w telewizji, Internecie czy radio.

Ludzie pijąc colę nawet nie zastanawiają się dlaczego Coca-Cola nie reklamuje swojego produktu jako zdrowego dla człowieka. Po prostu, kiedy jest upał, żeby ugasić pragnienie, ruszamy do sklepu kupić zimną aluminiową puszkę zroszoną kropelkami wody. Otwierając puszę słyszymy magiczne pssssyk... i nic już nie jest wstanie powstrzymać nas od chęci napicia się.

Reklama i dobry marketing robi swoje, a Ty człowieku nawet nie zastanowisz się przez chwilę co pijesz i co dzieje się w Twoim organizmie po godzinie do wypicia 1 puszki napoju.

Po wypiciu reakcja natychmiastowa, już po upływie 10 minut dostarczyliśmy organizmowi równowartość 7 dużych 5-cio gramowych kostek cukru. W normalnych warunkach powinno to wywołać odruch wymiotny, ale zawarty w Coli kwas fosforowy zakwasza organizm i stąd pojawia się wrażenie orzeźwienia.

20 minut później

Stężenie cukru we krwi gwałtownie wzrasta, wystawiając organizm na pierwszą próbę. Trzustka zaczyna produkować ogromne ilości insuliny. Tylko w ten sposób Twoje ciało będzie mogło przetworzyć nadwyżkę cukru w tłuszcz, który jest łatwiej przyswajany przez organizm.

W wyniku tego procesu tłuszcz zostaje zmagazynowany w postaci kuleczek. Co prawda są one mało estetyczne, ale za to przez pewien czas nieszkodliwe – natomiast nadmiar glukozy we krwi jest jak śmiertelna trucizna. Jedynie wątroba jest w stanie magazynować glukozę, ale tylko w ograniczonym stopniu.

40 minut później

Większość kofeiny zawartej w coli zostaje wchłonięta przez organizm. Kofeina powoduje rozszerzenie źrenic oraz podnosi ciśnienie krwi.

W tym samym momencie podnosi się stężenie cukru w wątrobie, co powoduje uwolnienie cukru do krwi.

45 minut później

Organizm zaczyna produkować zwiększoną ilość dopaminy. Dopamina to hormon stymulujący „ośrodek przyjemności” w mózgu. Taka sama reakcja występuje po zażyciu heroiny.

Dodaj komentarz