Zalety gier wyścigowych

Gry wyscigowe oraz ich zalety

Instynkt kierowcy rajdowego tkwi w każdym z nas. Wystarczy, że obejrzymy film o wyścigach, a już czujemy, jakbyśmy mogli zrobić to samo co aktorzy na ekranie. Tak jest również z walkami, akrobacjami, strzelaniem... naprawdę długo można by wymieniać. Kto choć raz był w kinie na takim filmie doskonale wie, że po seansie na parkingu przynajmniej kilku śmiałków będzie próbowało ruszyć z piskiem opon.

Szybkie auta, próby prędkości i pokaz umiejętności za kółkiem – każdy gracz ma do tego skłonności, jednak nie każdy może sobie pozwolić na urzeczywistnienie tychże pragnień. Drogie hobby, można jednak je inaczej uprawiać – bez ryzyka oraz nie martwiąc się stanem technicznym samochodu, przeglądem, ubezpieczeniem OC oraz ceną swojej wymarzonej fury. Do tego zostały między innymi stworzone gry wyścigowe, chociaż nie tylko.

Dobra zabawa nie w każdym przypadku

Symulacje wyścigów są gatunkiem gier, który zazwyczaj nie można do końca zepsuć. Jeden tytuł będzie miał pełen pakiet zalet, inny będzie wybrakowany, ale żeby był w ogóle nie grywalny, to trzeba się naprawdę postarać. W jednym przypadku przyciągnie nas historia, w innym różnorodne typy wyścigów, ale zazwyczaj tego typu tytuły ocenia się na podstawie modelu jazdy oraz bogactwie dostępnych pojazdów. W najnowszych grach wyścigowych ważna jest również „kontrola” nad parametrami auta oraz oczywiście tuning wizualny. Tym sposobem jeździmy po mieście w furze, która nie tylko jest ładna, ale i posiada wszystkie ulepszenia, które w realnym życiu są dla nas nieosiągalne. Należy jednak uważać. Strona wizualna to ważny, aczkolwiek nie najistotniejszy punkt w wymaganiach graczy. Co nam po sportowym samochodzie, który zamiast wgniatać w fotel, prowadzi się jak tekturowe pudło bez wspomagania? Jest kilka takich marek na rynku, które pomimo gorszych i lepszych odsłon, nadal trzymają atrakcyjny poziom i wiedzą ja zadowolić swoich fanów. Dzięki temu dostajemy więcej dobrej zabawy i nawet jeśli nie znajdujemy w tym innych korzyści to często nam to wystarczy.

Profity dla gracza

Dużo się mówi na temat tego, jak zły wpływ mają gry na naszą psychikę, kondycję, wzrok, a nawet umiejętności interpersonalne. Autorzy takich tez czasem dla odmiany powiedzą coś zgodnego z prawdą, ale tak właściwie nie jest to nic odkrywczego dla tych, którzy grają już od lat. Najgorzej dzieje się wtedy, kiedy znajdzie się jakiś psycholog lub inny bojownik o wolność, który próbuje uczynić z gier (nawet z symulacji wyścigów) demona dla współczesnego społeczeństwa. Głuchy na korzyści i zalety tego typu rozgrywki, a często nawet nie potrafiący odnieść się do konkretnych doświadczeń, peroruje za zakazem grania lub żąda wysokich odszkodowań... bo tak.

Tymczasem symulacje wyścigowe przecierają ze zdziwienia reflektory i dają swoim użytkownikom całą masę profitów:

- rozładowanie napięcia oraz możliwość bezpiecznego wypróbowania swoich umiejętności w mniej lub bardziej sprawiedliwej rywalizacji (liczy się tu między innymi zręczność),
- dostęp do samochodów, które mało kto oglądał z bliska, a co dopiero nimi jeździł,
- zdrowa rywalizacja ze znajomymi (czy to przez internet czy na podzielonym ekranie),
- nowa wiedza na temat budowy auta oraz parametrów, które mają wpływ na komfort jazdy na konkretnej nawierzchni,
- ćwiczenie refleksu, koordynacji ręka-oko oraz zręcznego posługiwania się kontrolerem,
- spory wybór tego w jaki sposób chcemy się ścigać, poziomu trudności oraz miejsca (dzięki temu poznajemy różne perspektywy wyścigów),
- satysfakcja (wirtualne osiągnięcia potrafią poprawić humor na równi z tymi realnymi),
- właściwie nieskończona zabawa (do danego tytułu możemy wrócić w każdej chwili i kiedy tylko mamy ochotę na szybką jazdę – zgromadzone pojazdy zawsze na nas czekają, a żadnemu nie rozładował się akumulator przez to, że dawno z niego nie korzystaliśmy).

Portal Play-It.pl pomógł nam przy pisaniu tego artykułu.

Kategorie:

Reklama